+48 601 632 601
wersja beta
/ Najnowsze / Libet SA: strategie i plany na 2018, stabilna r/r sprzedaż, rozmowa o akwizycji

Libet SA: strategie i plany na 2018, stabilna r/r sprzedaż, rozmowa o akwizycji

libet

libet sa

Libet SA chce zaprezentować na początku przyszłego roku strategię rozwoju do 2022 r., poinformował prezes Thomas Lehmann. Jej filarami będą: ekspansja geograficzna w Polsce, digitalizacja sprzedaży, koncentracja na produktach premium i wykorzystanie okresu wzmożonych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce.

„Jesteśmy w trakcie przygotowania strategii, chcemy ją przedstawić radzie nadzorczej do końca roku i w detalach pokazać na początku 2018 r.” – powiedział Lehmann podczas konferencji prasowej w Łodzi.

„Pierwszy kierunek, w którym chcemy iść to ekspansja geograficzna – szukamy nowych partnerów franczyzowych. Na pewno będziemy mieć w Polsce 120 punktów sprzedaży wobec 90 obecnie” – powiedział prezes. Według niego, potencjał na zagospodarowanie w obszarze sprzedaży spółka widzi w 157 powiatach. Dodał, że także w obszarze zakładów produkcyjnych spółka ma „białe plamy” na terenie Polski i rozważa nabycie zakładu.

„Drugi element – to jest temat digitalizacji” – powiedział Lehmann, wyjaśniając, że w tym obszarze na początku marca przyszłego roku Libet chce uruchomić własną platformę e-commerce, która ma osiągnąć ok. 20% udziału w sprzedaży do 2022 r.

„Element trzeci – to koncentracja na produktach premium. W następnym roku wdrożymy nowe, wysokomarżowe produkty, których nie ma na rynku” – kontynuował prezes. Przypomniał, że w I poł. 2017 r. produkty premium miały 46% udziału w sprzedaży i że celem spółki jest udział 50-procentowy.

Wreszcie, Libet chce jak najlepiej wykorzystać spodziewany boom inwestycyjny w infrastrukturze w Polsce w kolejnych latach. „Będzie fala inwestycji i będziemy to wykorzystywać” – podkreślił Lehmann.

Obecnie Libet ma w Polsce 15 zakładów produkcyjnych i 90 franczyzowych Partnerskich Punktów Sprzedaży Platinum.

Libet SA to największy producent kostki brukowej w Polsce oraz lider rynku produktów premium. Spółka jest notowana na warszawskiej giełdzie od 2011 roku.

Zobacz także: Libet SA Okiem ANALITYKA #21, Mateusz Namysł

Libet SA oczekuje, że sprzedaż w tym roku będzie na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego, a do 2018 r. jest nastawiony „bardzo optymistycznie”, poinformował członek zarządu i dyrektor finansowy Ireneusz Gronostaj.

„Na przyszyły rok patrzymy bardzo optymistycznie. Na ten rok nie zakładamy, byśmy zrobili dużo więcej, jeśli chodzi o przychody” – powiedział Gronostaj podczas konferencji prasowej w Łodzi.

Pytamy o sprzedaż w przyszłym roku wskazał, że „nie będzie gorsza niż w 2017 r.”

W 2016 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży Libetu wyniosły 284,24 mln zł wobec 286,55 mln zł rok wcześniej.

Gronostaj poinformował, że spółka liczy na wzrost sprzedaży związany z rozpoczynającymi się inwestycjami infrastrukturalnymi w Polsce, choć zastrzegł, że sprzedaż Libetu przypada przede wszystkim na końcowe etapy realizacji inwestycji, np. podczas budowy dodatkowej infrastruktury przy autostradach – MOP-ów, stacji paliw.

„Przetargi były ogłaszane w trybie projektuj i buduj, a my jesteśmy na końcu procesu” – wyjaśnił członek zarządu.

Aktualnie spółka koncentruje się na poprawie marżowości.

„Zaczęliśmy wybierać kontrakty tak, żeby podnieść marżowość. Skupiamy się na produktach premium i podniesieniu marży” – wskazał także Gronostaj.

W I poł. 2017 r. produkty premium miały 46% udziału w sprzedaży. Spółka podtrzymuje cel 50-procentowego udziału, choć wskazuje, że w okresie intensywnych inwestycji infrastrukturalnych rośnie popyt na podstawowe wyroby.

Zgodnie z informacją zarządu, tegoroczny capex znajdzie się w granicach 12 mln zł i w przyszłym roku w tym obszarze będzie „też wstrzemięźliwie”. „Mamy ogromną presję na kapitał obrotowy, a jeszcze chcemy zrobić akwizycję” – powiedział Gronostaj w kontekście capeksu.

Zobacz także: BILANS, czyli podsumowanie miesiąca na rynku funduszy inwestycyjnych: IX. 2017

Libet SA ocenia, że formą zapłaty za planowaną akwizycję zakładu produkcyjnego mogą być akcje. Między innymi dlatego planuje buy-back, poinformował członek zarządu i dyrektor finansowy Ireneusz Gronostaj. Nie wyklucza on także, że obok skupu akcji Libet będzie wypłacać dywidendę.

„Rozmawiamy na tematy akwizycyjne. Przejęcie za akcje to potencjalna możliwość” – powiedział Gronostaj podczas konferencji prasowej w Łodzi. Dodał, że nie chodzi o akcje nowej emisji, gdyż spółka planuje buy-back.

„Musimy mieć sieć zakładów w odległości 150-200 km od siebie. Są [na mapie zakładów] białe plamy i cały czas tam prowadzimy rozmowy” – wskazał.

Dodał, że w strategii, której prezentacja przewidziana jest na początek 2018 r., może znaleźć się buy-back i dywidenda. Według Gronostaja, te elementy mogą być realizowane jednocześnie.

Na walnym zgromadzeniu w czerwcu br. akcjonariusze zdecydowali o upoważnieniu zarządu do nabywanych akcji własnych za łącznie maksymalnie 10 mln zł po cenie od 1 zł do 5 zł/ szt. i o utworzeniu kapitału rezerwowego i przeznaczeniu środków na nim zgromadzonych na nabycie akcji własnych. We wrześniu akcjonariusz spółki (PKO BP Bankowy Otwarty Fundusz Emerytalny) zażądał zwołania NWZ, które będzie głosowało uchylenie uchwał z czerwca.

Źródło: ISBnews

Zobacz także: CDI Konsultanci Budowlani, Andrzej Witkowski – Dyrektor ds Inwestycji Deweloperskich, #263 ZE SPÓŁEK

Albert „Longterm” Rokicki, #71 PYTANIA DO LONGTERMA
Paweł Szczepanik przedstawia: WIG 20, OPL, ACP, PGN, EUR | Analiza techniczna
Comments are disabled

FreshMail.pl