Recesja na horyzoncie czy okazja inwestycyjna? Jaki portfel na czas niepewności? – inwestorzy.tv
/ Debata inwestycyjna Starfunds / Recesja na horyzoncie czy okazja inwestycyjna? Jaki portfel na czas niepewności?

Recesja na horyzoncie czy okazja inwestycyjna? Jaki portfel na czas niepewności?

MfiG2Bp4hVw.jpg

Zbliżająca się recesja i propozycje portfeli inwestycyjnych – to główne wątki drugiej debaty inwestycyjnej inwestorzy.tv. W spotkaniu udział wzięli Grzegorz Zatryb, Skarbiec TFI, Jarosław Niedzielewski, Investors TFI oraz Adam Łukojć, TFI Allianz. Spotkanie poprowadził Grzegorz Pułkotycki, Dyrektor Inwestycyjny w Starfunds.

„Recesja na horyzoncie czy okazja inwestycyjna? Jaki portfel na czas niepewności?” to debata, podczas której rozmawiano o największych ryzykach rynkowych, a także o tym, gdzie szukać okazji inwestycyjnych. Tematami były obecna sytuacja makroekonomiczna, geopolityczna oraz działania banków centralnych.

„Jeśli chodzi o rynki wschodzące, gospodarki poza amerykańską, to mocny dolar może im zaszkodzić. Mocny dolar, ale też przede wszystkim podnoszenie stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Wiele krajów, które mają deficyty na rachunkach obrotów bieżących, musi się finansować napływem kapitału z zewnątrz w momencie, gdy kapitał ten jest trudno dostępny” – podkreślał Adam Łukojć, TFI Allianz.

Mówiono o wojnach handlowych, gorszej koniunkturze w strefie euro, pasywnym inwestowaniu, rekordowej długości wzrostów w Stanach Zjednoczonych, a także o spółkach technologicznych, jako przewodnim motywie hossy od 2009 roku. Wspominano także o gwałtownym osłabieniu spółek wzrostowych.

„Wydaje mi się, że rynki raczej się mylą, uważając że z tymi spółkami wzrostowymi, to już koniec. One wiele razy pokazały, że potrafią znaleźć źródło dochodów, nawet nie tyle naleźć, co je stworzyć. To jest element zmiany rzeczywistości, bo pojawiają się zjawiska, których przedtem nie było” – podsumowywał Grzegorz Zatryb, Skarbiec TFI.

Zastanawiano się także, co mogłoby wpłynąć na recesję w Stanach. Omówiono też brak euforii i przegrzania na rynkach oraz sytuację sektora technologicznego. Goście odpowiadali na pytanie, co faktycznie mogłoby wywołać spowolnienie.

„Najbardziej prawdopodobny scenariusz, to załamanie się handlu międzynarodowego, czyli globalizacja w drugą stronę – jej nagłe odwrócenie się i inny element, który może być z tym związany, to o czym się zapomniało już trochę w ostatnich latach – istotny wzrost zadłużenia się przedsiębiorstw w Stanach i Chinach” – podkreślał Jarosław Niedzielewski, Investors TFI.

Goście mówili o akcjach, ale i obligacjach. Przedstawili najatrakcyjniejsze klasy aktywów na najbliższe pół roku i te, których lepiej unikać. Zaproponowano też konkretne portfele konserwatywne i agresywne.

Comments are disabled